Przejdź do zawartości

Kategoria: Analizy

21 lipca 2016

Superman: The Animated Series to w trzech czwartych zbiór historii o Człowieku ze Stali, a w jednej czwartej rozgrzewka przed animowaną Ligą Sprawiedliwych*.

14 lipca 2016

Jedną z zalet powtórzenia Batman: TAS było przypomnienie sobie, jak interesującą i złożoną postacią jest Mroczny Rycerz. Oraz jak mocno jego wizerunek zmieniał się na przestrzeni lat.

7 lipca 2016

Im robię się starszy i bardziej zgorzkniały, tym mocniej zmieniają się moje (pop)kulturowe priorytety. Wciąż lubię historie o grupach awanturników starających się ubić Króla Demonów i zapobiec zagładzie świata, lecz zazwyczaj przegrywają one z dziełami próbującymi opowiedzieć o rzeczach pozornie nudnych, jak polityka albo ekonomia. Niedawno poległy w starciu z interesującym studium ludzkiej natury, zatytułowanym Log Horizon.

30 czerwca 2016

Wyobraźmy sobie ekran telefonu dowolnego producenta. Posiada on swoją wysokość, szerokość i przekątną. Ta ostatnia najczęściej określana jest w calach, pozostałe dwie w centymetrach. Albo, co znacznie praktyczniejsze, w pikselach.

16 czerwca 2016

Kocham pierwszą BloodRayne najbardziej szczerą miłością, na jaką stać moje bobrze serce. Uczucie to nigdy nie straciło na sile, mimo że przez ostatnich dwanaście lat spotkaliśmy się najwyżej trzy razy. Gdy kilka tygodni temu nasze drogi ponownie się skrzyżowały otrzymałem zastrzyk endorfin porównywalny z maratonowaniem Kill la Kill z toną niezdrowego jedzenia pod ręką, tak bardzo uwielbiam tę grę. Co nie powinno nikogo dziwić, gdyż jest skrojona idealnie pod moje gusta.

9 czerwca 2016

Kilka dni temu najbardziej punktualny Jutuber świata, MrBtongue, opuścił swą pustelnię i wyjaśnił światu, dlaczego uważa Grę o Tron za niezbyt wierną swojemu materiałowi źródłowemu. Jego argumenty pomogły mi zebrać do kupy powody, dla których do dziś nie obejrzałem nawet jednego odcinka serialu i w najbliższych latach raczej tego nie zrobię, a które dla spokoju ducha postanowiłem wreszcie spisać. Dla porządku będzie w punktach, kolejność w miarę przypadkowa.

2 czerwca 2016

Jeśli gry wideo wykształciły we mnie jakiś fetysz, to jest nim bez wątpienia podglądactwo. Obserwowanie chaotycznego, cyfrowego życia jest dla mnie nierzadko znacznie ciekawsze od właściwej rozgrywki, jak interesująca albo złożona by ona nie była.

12 maja 2016

Gry posiadające długą fabułę. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że każdy chociaż trochę zorientowany rynkowo gracz byłby w stanie podać przynajmniej kilka przykładów. Prawdopodobnie ze zbioru cRPG, sandboxy, MMO oraz strategie, bo w pozostałych albo fabuły nie ma, albo jest jej niewiele. Początkowo również chciałem pójść na łatwiznę i przygotować stosowne zestawienie, ale zrezygnowałem po zadaniu sobie podstawowego pytania – czym właściwie jest fabuła w kontekście gier wideo?

5 maja 2016

We wpisie na temat anime Overlord napomknąłem o chęci sprawdzenia materiału źródłowego. Krótki risercz uświadomił mi, że mogłem zrobić to na dwa sposoby – nielegalnie, za darmo i od ręki albo legalnie, drogo i z kilkuletnim opóźnieniem.

23 kwietnia 2016

Na półce nad monitorem przyczaiły się moje stare dyski twarde. Cztery pudełka o różnych rozmiarach i pojemności, przechowywane z myślą, że być może pewnego pięknego dnia naprawię te uszkodzone, do sprawnych dokupię kable, podłącze je wszystkie do kompa i ruszę w nostalgiczną podróż wśród starych tekstów, kopii rozmów z gadu-gadu i zapisów z nigdy niedokończonych gier. Dnia, który nigdy nie nadejdzie, ponieważ w przypływie natchnienia wyrzuciłem je wszystkie.