Przejdź do zawartości

Kategoria: Papierowe gry

Diablo: Dziedzictwo krwi to jednocześnie jedna z lepszych oraz gorszych książek na podstawie gier wideo, jakie miałem okazję przeczytać. Lepszych, bo oferuje dużo więcej niż przeciętna powieść na licencji. Gorszych, bo materiał źródłowy pełni w niej rolę głównie dekoracyjną.

Czytaj wpis Awanturnik i jego zbroja

Przyznaję, tytuł mocno na wyrost, bo literacka wersja Planescape: Torment nie jest aż tak zła. Dobrą również bym jej nie nazwał. To przeciętniak, przelotnie romansujący z wyższymi stanami średnimi, nadający się do góra jednokrotnego przeczytania i zapomnienia. Co też z pewnością by go spotkało ze strony całego świata, gdyby nie był adaptacją Tej gry.

Czytaj wpis Książkowa Udręka

Miałem okazję przeczytać sporo książek na podstawie gier. Prawdopodobnie więcej, niż powinienem, o ile istnieje takie kryterium. Niezależnie jednak, czy materiałem źródłowym była karcianka, bitewniak czy gra wideo, za każdym razem, gdy trafiałem na gorszą pozycję, dostrzegałem dokładnie te same, łatwe do uniknięcia błędy.

Czytaj wpis Papierowe gry