Przejdź do zawartości

Tag: Dark Souls

Gry posiadające długą fabułę. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że każdy chociaż trochę zorientowany rynkowo gracz byłby w stanie podać przynajmniej kilka przykładów. Prawdopodobnie ze zbioru cRPG, sandboxy, MMO oraz strategie, bo w pozostałych albo fabuły nie ma, albo jest jej niewiele. Początkowo również chciałem pójść na łatwiznę i przygotować stosowne zestawienie, ale zrezygnowałem po zadaniu sobie podstawowego pytania – czym właściwie jest fabuła w kontekście gier wideo?

Czytaj wpis Pytania publiczności #3 – Gry z długą fabułą

Jak dowodziłem w poprzednim tekście, z fabułą Dark Souls nie jest tak źle, jak się powszechnie sądzi. Wręcz przeciwnie, co zresztą potwierdzi każda osoba chociaż trochę obeznana w temacie, na przykład oglądająca materiały z serii Prepare to Cry. Jednak nie samą fabułą gry żyją, wbrew temu, co twierdzą niektórzy, więc dziś parę słów na temat walki, eksploracji i innych, bardziej „growych” aspektów DS.

Czytaj wpis Dark Souls: Fakty i mity #2 – Rozgrywka

Miesiąc z hakiem temu przeczytałem w sieci narzekania na drugą część Dark Souls. Których nie zlinkuję, bo nie chcę rozpowszechniać bzdur, jakich pełno było tak w tekście, jak i w komentarzach pod nim. Bzdur powtarzanych za każdym razem, gdy ktoś podejmie temat największego hitu firmy From Software, chociaż od premiery minęły już trzy lata, a to mnóstwo czasu na ich zdebunkowanie. Skoro więc obiecany tekst o kucach wciąż rodzi się w bólach, a poważniejszych tematów chwilowo nie chce mi się poruszać, to równie dobrze mogę wyjaśnić, gdzie się ludzie w rozmowach na temat Soulsów mylą najmocniej. A że zagadnienie obszerne, to tekst podzieliłem na trzy części. Dziś przyjrzę się fabule, jutro rozgrywce, a za dwa dni kwestiom technicznym. Yep, po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy pociąłem dłuższy tekst na kilka mniejszych, a do tego spróbowałem napisać go w sposób przystępny dla nieobeznanych z tematem. Czy mi się udało pozostawiam Waszej ocenie.

Czytaj wpis Dark Souls: Fakty i mity #1 – Fabuła

Duże, dysponujące pokaźnymi budżetami studia lubią przepalać pieniądze na rzeczy piękne, lecz bezużyteczne. Na przykład piękne widoczki.

Czytaj wpis Balkon z widokiem na miliony

Przerąbane być czarodziejem w grze wideo. Umie taki przywołać demona, cisnąć ognistą kulą albo zatrzymać czas na kilka sekund, ale co z tego, skoro na świecie żyją tysiące, a czasem i setki tysięcy jemu podobnych?

Czytaj wpis [KGB #8] Magia, dwa złote za kilo

Dzisiejsza notka należy do kategorii leniwych. Raz, że nie chce mi się pisać czegoś głębszego, nie po ostatniej rozkminie nad rzeczywistościami równoległymi, dwa, że nie mam lepszego pomysłu na tekst do obecnej edycji KGB, a bardzo chciałem go napisać i trzy, że dawno nie robiłem wyliczanek na 10+ przykładów.

Czytaj wpis[KGB #7] Świat na każdą okazję

Czyli bardzo skrócony przegląd tego, jak wyglądały walki z komputerowymi siłaczami w różnych gatunkach gier i na przestrzeni dziejów. Pisana z myślą o osobach grających mało albo wcale.

Czytaj wpis[KGB #5] Sto twarzy bossa