Przejdź do zawartości

Tag: SimCity

12 maja 2016

Gry posiadające długą fabułę. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że każdy chociaż trochę zorientowany rynkowo gracz byłby w stanie podać przynajmniej kilka przykładów. Prawdopodobnie ze zbioru cRPG, sandboxy, MMO oraz strategie, bo w pozostałych albo fabuły nie ma, albo jest jej niewiele. Początkowo również chciałem pójść na łatwiznę i przygotować stosowne zestawienie, ale zrezygnowałem po zadaniu sobie podstawowego pytania – czym właściwie jest fabuła w kontekście gier wideo?

11 maja 2015

SimCity 4 kochałem miłością szczerą i odwzajemnioną. Nasz szczęśliwy związek trwał jakieś dziesięć lat, wypełnionych bankrutującymi miastami, kiepsko zaprojektowanymi autostradami, hurtowym ściąganiem modów na Biedronki i PRL-owskie blokowiska, wreszcie pochwalnym wpisem na niszowym blogasku. Skończył się nagle a niespodziewanie, gdy w okolicy pojawiła się konkurencja. Chociaż ledwo wyrosła od ziemi i mało kto z początku o niej słyszał, z miejsca podbiła serca i portfele milionów. Wraz z resztą tłumu bezwstydnie radowałem się z jej przybycia, gdy w tym samym czasie moja dawna ukochana, a wraz z nią reszta jej wiekowej rodziny, umierała w hańbie.

28 stycznia 2015

Dziś pobawimy się w odkrywców i prześledzimy tok myślenia przeciętnego bobera, który zobaczył w internetach prowokującą do dyskusji wypowiedź i podążył jej tropem. Będzie trochę chaotycznie i odrobinę (ha ha…) bez sensu, czyli dzień jak co dzień w tych okolicach.

29 grudnia 2014

Po czym poznać, że gra stworzona została przede wszystkim z myślą o portfelu twórcy, a zadowolenie gracza zepchnięto gdzieś na dół listy? Po przydatności i banalności opcji objętych pakietem premium.

16 września 2014

Wspominając stare FPS-y widzę przede wszystkim zwalistych, uzbrojonych po zęby bohaterów, w pojedynkę wycinających legiony nazistów albo demonów. Ci sami herosi w dzisiejszych czasach nie ruszyliby się z domu bez przynajmniej jednego towarzysza broni.

23 sierpnia 2013
18 marca 2013
11 marca 2013

Czy uważasz, że przemysł growy jest jak odkurzacz, zachłannie wyciągający pieniądze z twojego portfela? Czujesz się oszukiwany przez wypuszczane przedpremierowo DLC, okradany przez minidodatki zawierające dwie mapy i nową skórkę pancerza? Myślisz, że płacisz po kilka razy za to samo, a złe korporacje śmieją ci się w twarz? Zatem przestań, bo to bzdura.